KTO WYGRYWA PLEBISCYTY?

Joanna w plebiscycie zebrała ponad 100 głosów (wiecie jak ta 100 leżała mi na sercu ze względu na Charmsy) i wygrała! Bardziej zorientowani i biegli w matematyce powiedzą: Ależ bujda na resorach, bo laureatka miała tysiące głosów!

Odpowiecie, że ten, kto ma najwyższy wynik. Czyli decyduje ilość nadesłanych głosów. Liczba sms-ów za kilka złotówek z vat. Matematyka króluje! Jednak ja jestem na bakier z matematyką, więc dla mnie wygrywa zupełnie ktoś inny.

I co z tego?!Co jest ważniejsze matematyka czy człowiek?;)

Wygrywa ten, kto ma oddanych znajomych i przyjaciół. Lepiej jest mieć ich mniej.

Wyjaśnia to wyższa matematyka niższych cyfr.

Odwaga to wygrana, a przyjemnością jest zgłoszenie do takiego plebiscytu. Stanąć i powiedzieć -jestem przedsiębiorcza, to jest to! W tym szaleństwie matematycznym może nas uratować wiara w siebie! Przedsiębiorcza znaczy odważna.

Czy w odwadze ktoś kieruj się kalkulacjami? I niech mi ktoś teraz powie, że Joanna nie wygrała?!

Zatem kto przegrał? Kto?!

Wszyscy ci, którzy znali Joannę i nie głosowali na nią. Wszyscy, którzy poskąpili 2 złote z groszami. Wszyscy, którzy przygryzali wargi ( problem z zawiścią?) zamiast oznajmiać 'podoba mi się ta dziewczyna i to co robi’.

Jestem ze Wschodu, chociaż urodzona na ziemiach odzyskanych, i cieszę się z każdego sukcesu bliskich i znanych mi osób. Dlaczego? Tak mam. Geny. Może kalkulacja? Jeżeli on coś ma / odnosi sukcesy / staje się popularny, to mi też będzie się wiodło lepiej. Jeżeli zazdrościsz sąsiadowi nowego samochodu, to wiem, że nie wiesz o czym piszę.

Kimkolwiek jesteś spróbuj cieszyć się sukcesem innych. Chwal i dziel się pozytywnymi myślami chociażby klikając Like na Fecabooku. Wysyłaj smsy z poparciem, a poczujesz się lepiej. Ba! Żyć będziesz lepiej, chociaż matematycznie ubędzie ci kilku złotych z groszami.

Wpisała: Justyna Niebieszczańska

Przewiń na górę